Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
63 posty 19 komentarzy

mkkwola

Alfred Rosłoń - Pragnę Państwa zainteresować jasnymi i ciemnymi stronami działań podziemnej struktury SOLIDARNOŚCI - Międzyzakładowego Komitetu Koordynacyjnego „wola”. Moim celem jest, niedopuszczenie do zakłamywania niedawnej historii z lat 1982 - 1989

SZCZUCIE - Piotr Stasiński z G.W.Dyktatura kłamie dalej: „

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dyktatura kłamie bez opamiętania. Szczuje Polaków na siebie nawzajem. Judzi i napuszcza ludzi na zupełnie marginalne zjawiska, które nie mają znaczenia wobec olbrzymiej ruiny gospodarczej

 

SZCZUCIE
Po tym wszystkim, czego generalska dyktatura dokonała od 13-go grudnia, nie powinniśmy się niczemu dziwić. Ostatnie jednak zajęcia, jakim oddaje się generał i jego przyboczni, budzą przerażenie.Są to, bowiem objawy histerii i obłędu. Przyczyna jest jasna. Dyktatura próbuje nie dopuścić do powszechnego bojkotu „wyborów’’. Dyktatura boi się, że na wierzch wypłynie oliwa-a nie
będzie to generał Oliwa.
Akcja jak w kiepsko skleconym filmie kryminalnym. Cyniczne umorzenie śledztwa w sprawie śmierci Piotra Bartoszcze. Nerwowe "zagadywanie” niezależnych demonstracji 1-o i 3-majowych.Niewolnicze przyłączenie się do sowieckiego bojkotu olimpiady ale pełne udawania i krygowania się ,,że robimy to niechętnie, nie było innego wyjścia". Ponieważ, większość polskich kibiców sportowych to robotnicy, więc musi teraz nastąpić jakaś rekompensata dla robotników. Jakiś cukierek, marchewka. A w najgorszym razie trzeba spowodować, żeby robotnicy oburzali się, na kogo innego.
Trzeba odwrócić ich uwagę.
A więc: władze jedną rękę wyciągają przez kratę na Rakowieckiej, aby w "humanitarnym geście" zaoferować jedenastce więźniów politycznych, z których większość to przywódcy robotniczy wybrani w jedynych demokratycznych wyborach w PRL/-wolność, banicję,
Lojalki i amnestię dla pozostałych 500 więzionych. Ten ohydny szantaż jest po to, żeby zademonstrować "dobrą wolę „, tę wiecznie wyciągniętą rękę „, którą przeciwnik kąsa. Druga ręka dyktatury jest natomiast zajęta szczuciem.
Najpierw generał w paranoicznym przemówieniu do partyjnych związkowców ogłasza ni mniej ni więcej, tylko, że mamy w PRL-cud
gospodarczy ! Ale to nie wszystko. Dyktatura dokonała też nowych marksistowsko - leninowskich odkryć teoretycznych. Wykryła mianowicie, dzięki swej "naukowej" doktrynie ekonomicznej, tzw, "kapitał spekulacyjny". I zgodnie ze swoją rewolucyjną ideologią wydała temu "kapitałowi" na spędzie w Łodzi ostrą walkę klasową. Skąd my to znamy?. Czy to nie przypadkiem stara idea Stalina o zaostrzeniu walki klasowej w trakcie budowy socjalizmu? Czy to nie przypadkiem wstęp do kolektywizacji? Byłaby ona logicznym następstwem
militaryzacji zakładów, przymusowego pośrednictwa pracy, zakazu wyboru miejsca pracy wg swej woli i innych przepisów „szczególnej regulacji”, które służą wyzyskowi i uciskowi robotników polskich.
Dyktatura chce, żeby robotnicy na nią głosowali. I w tym celu ucieka się do beznadziejnych kłamstw, w które nikt już nie wierzy. Powiada np.: „PZPR wyraża interesy całej klasy robotniczej". A przecież nawet Solidarność, która była organizacja pięć razy liczniejszą od PZPR, a w dodatku-w przeciwieństwie do PZPR-demokratyczną
nie uzurpowała sobie prawa do reprezentowania całej
klasy robotniczej. Ponad to PZPR nie jest żadnym „reprezentantem", ponieważ nikt jej nie upoważnił do reprezentowania kogokolwiek, poza swoim aparatem i moskiewskim mocodawcą. Dyktatura kłamidalej: „Budujemy państwo silne, praworządne i sprawiedliwe". Po pierwsze-nie silne, tylko słabiutkie, całkowicie zależne od sowietów, nawet w tak niestrategicznej sprawie jak igrzyska sportowe. Po drugie-no, raczej niepraworządne, skoro nie można ukarać zabójców w mundurach, ani prominenckich sprawców ruiny gospodarczejPRL.Niezbyt praworządne, skoro dyktatorem jest generał odpowiedzialny za zastrzelenie na Wybrzeżu w 1970 r .
kilkuset robotników. Chyba jednak niezbyt praworządne skoro na mocy prawa zakazana została organizacja powołania do życia przez większość pracujących. Niezbyt praworządne, skoro więzi się w tym państwie bez wyroku ludzi, których większość pracujących obywateli tego państwa wybrała w demokratycznych wyborach związkowych. Po trzecie - państwo to nie jest sprawiedliwe, ponieważ obywatele nie są w nim równi wobec prawa. Pełno jest nieuzasadnionych przywilejów dla aparatu przemocy i biurokracji. Środki zaś na przyznawanie tych przywilejów wypracowuje „klasa robotnicza". Dyktatura kłamie bez opamiętania. Szczuje Polaków na siebie nawzajem, tworząc jakieś oddziały „inspekcji robotniczej". Judzi i napuszcza ludzi na zupełnie marginalne zjawiska, które nie mają znaczenia wobec olbrzymiej ruiny gospodarczej. Ten histeryczny spektakl budzi obrzydzenie. Wracają wszystkie stare sposoby. Pojawiła się nawet „kiełbasa wyborcza „, w czasie łódzkiego plenarnego szczucia można było w Warszawie dostać wiele rarytasów. Ale to szczucie nic nie pomoże. Kłamstwa propagandy nie zakłamią rzeczywistości. Rzeczywistość skrzeczy.
Andrzej Frycz vel Piotr Stasiński.
Tyg. wola nr. 21 [ 104 ] 11-06-1984 r.
 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31